Wednesday, March 14, 2012

London Fashion Week Showrooms - Shoes Mix













I already showed you fashion shows and street style pictures. Another great aspect of Fashion Week are showrooms and today I present to you a mix of some great shoes that I got to see there. Which ones would you gladly welcome in your closet? I personally love all of those taht you can see at photos 6, 8 and 10;)

Pokazałam wam już zdjęcia z pokazłów i street style. Kolejnym świetnym aspektem Tygodnia Mody są showroom'y i dziś mam dla was miks wspaniałych butów, które tam znalazłam. Które z miłą chęcią powitałybyście w swojej szafie? Mnie najbardziej podobają się te ze zdjęć numer 6, 8 i 10;)

13 comments:

Eve-r-green said...

Omg, zajebiste te buty na traperach. Szkoda, że nie napisałaś jaka to firma:-(

MAGDArling said...

firm nie podałam, bo nie pamiętam, za dużo tego wszystkiego było:D

M. said...

Cudaczne bardzo te buty... Nie podobają mi się.

Pozdrawiam i zapraszam na www.mojemaleopowiesci.blogspot.com! KONKURS

Sandra said...

3, 11, 12 moi faworyci! <3
Świetnie, zazdroszczę takiego fashion weeku!
XXX

eveetlacaroline said...

Wszystkie !

FISH said...

wow,kosmos!

Ania Łuka said...

wow szałowe buty :) <3 a koturny mmm to już miazga!

Nagłówek fajnie wygląda ale z tymi kółeczkami chyba było ładniej :)

Vilette said...

Same piękności! Przygarnęłabym je chętnie = )

http://archiveofmystyle.blogspot.com

Michalina Z. said...

Ja też nie jestem fanką takiego materiału, ale jednak kolor mnie przekonał i miałam okazję już ją troche ponosić i szczerze: nie jest źle. na lato na pewno się nada. a jeśli chodzi o spotkanie szafiarek to bardzo dziękuję za info! nie wiem czy znajdę czas, bo do londynu nie tak blisko, ale jeśli tak- to bardzo chętnie przyjadę. pozdro!

Ruda said...

ale fantazyjne szaleństwa! :)
te prostokątne obcasy - rewelacja!

6roove said...

wszelkie klocki są boskie :D

makethemhot said...

zazdroszczę! buty miazga, w ogóle świetne zdjęcia :) pozdrawiam i zapraszam

Secret garden said...

wow, wszystkie są kosmiczne, ale te lordsiki na koniec mnie poruszyły, tez takie chcę ;)