My sunday outfit is rather bright (PS: I love the pink and orange combo) thus the accesories are kept minimal and in neutral colours.
I've been looking for shoes like those for a really long time and then I stumbled upon those beauties in River Island but because they were 65 pounds I was wondering whether to buy them or not for almost 2 months. Luckily, when the sales started they were there waiting for me, last pair left, for 30 pounds!<3 They're my only sale find this season as I just couldn't be bothered with shopping in crazy circumstances this time and actually went into River Island only because I was looking for a dress for party in London:)
Mój niedzielny zestaw jest dość jaskrawy (PS: kocham połaczenie różu z pomarańczem) dlatego też dodatki w niewielkiej ilości utrzymałam w tonacji neutralnej.
Przez bardzo długi czas szukałam takich butów aż natknęłam się na te piękności w River Island, ale ponieważ kosztowały aż 65 funtów, zastanawiałam się nad ich kupnem przez prawie 2 miesiące. Na szczęście, gdy nadszedł czas wyprzedaży nadal były w sklepie, czekając na mnie, ostatnia para, za 30 funtów!<3 To mój jedyny wyprzedażowy łup w tym sezonie, ponieważ tym razem nie miałam ani siły ani ochoty na zakupy w szalonych okolicznościach i tak właściwie to do River Island weszłam wtedy tylko dlatego, że poszukiwałam sukienki na imprezę w Londynie:)
wearing:
jeans, ring - Primark
top - Select
shoes - River Island
bag - Matalan
watch - dad's