Tuesday, November 22, 2011

Down Memory Lane: London Fashion Week - Danielle Scutt & Aminaka Wilmont shows









Today I wanted to show you two collections I got to see exactly 2 month ago in Somerset House during London Fashion Week Day 5.

The first one was Danielle Scutt - rather rebelious and playing on the boy-girl theme collection. I wasn't keen of all of the looks but I really liked the golden peach glittering fabric that was used for few pieces and the idea of T-shirts that were held on with braces. one of the models was fabulous Charlotte Free with her famous pink hair;)

The next and last fashion show for me was Aminaka Wilmont. The collection was called Changelling and as the show notes told everyone - inspired by Scandinavian folklore and more accurately by creates that might be descibed as offspring of fairies or elves. The collection consisted of femine cuts and strong shapes but was really delicate thanks to light shades, see-through elements and floral prints. I have to say this was my favourite collection of all the ones I got to see during LFW spring summer 2012, I was just falling in love with every look as it appeared on the catwalk!

Dziś chciałam wam pokazać dwie kolekcje, które miałam okazję obejrzeć na żywo dokładnie 2 miesiące temu w Somerset House podczas piątego dnia Londyńskiego Tygodnia Mody.

Pierwsza z nich to kolekcja Danielle Scutt - dość buntownicza i grająca damsko-męskimi elementami. Nie podobały mi się wszystkie look'i, ale bardzo spodobał mi się brzoskwiniowo-złoty błyszczący materiał, z którego zrobionych było kilka rzeczy oraz pomysł noszenia koszulek zaczepionych na szelkach. Jedną z modelek była wspaniała Charlotte Free ze swoimi słynnymi różowymi włosami;)

Drugim i ostatnim dla mnie pokazem był pokaz Aminaka Wilmont. Kolekcja zainspirowana Skandynawskim folklorem a dokładniej stworzeniami, które można by opisać jako potomstwo wróżek lub elfów. Składała się ona z kobiecych cięć i mocnych kształtów, ale była bardzo delikatna dzięki jasnym kolom, prześwitującym elementom i kwiatowym wzorom. Muszę powiedzieć, że ze wszystkich kolekcji, które miałam okazję obejrzeć podczas LFW wiosna/lato 2012, ta zdecydowanie spodobała mi się najbardziej, po prostu zakochiwałam się z każdym kolejnym look'iem pojawiającym się na wybiegu!

Friday, November 18, 2011

Colour Bomb













This time outfit for 30 pounds (including rings and other accessories)! I hate spending lots of money on clothes!;)

And who said you can't wear bright colours in autumn?! Great way to cheer yourself up!:D

Tym razem strój za 150zł (wliczając nawet pierścionki i inne akcesoria)! Nienawidzę wydawać dużo pieniędzy na ciuchy!;)

I kto powiedział, że nie można nosić żywych kolorów jesienią?! To naprawdę świetny sposób an poprawę humoru!:D

wearing:
jeans, bag, rings - Primark
top, cardigan - H&M
blazer - vintage
shoes - Moow

Thursday, November 17, 2011

The Aviator Jacket







How to dress for 40 pounds;)

I got that jacket last year but wasn't wearing it much to be honest. Now, when I can't be bothered to dress up but still don't wanna look totally boring I go for simple jeans and tee combo and throw it on on top:D

Jak ubrać się za 200zł;)

Kupiłam tę kurtkę w zeszłym roku, ale szczerze mówiąc za bardzo jej nie nosiłam. Teraz, kiedy nie chce mi się nie wiadomo jak ubierać, ale nadal nie chcę wyglądać zbyt nudno, wybieram proste połączenie dżinsów i topu, a na to zarzucam właśnie tę kurtkę:D

wearing:
top, tights, bag, rings - Primark
jacket - C&A
skirt - H&M
shoes - Peacocks

Sunday, November 13, 2011

Models Own for Diet Coke - Christmas Kisses Collection Launch







Ok, so the other event that I attended in London on Thursday was the launch of series of lipglosses created specially for Diet Coke by Models Own. Me and few other bloggers were invited to this launch and master-class with make-up artist Lauren Parsons who was named 'one to watch for 2011' by Vogue. She showed as some really impressive looks and then it was our turn to show our designs (you can see mine on the 4th picture). The collection consists of 4 exclusive shades - Pure Plum, Lacquer Red, Glossy Pink and Golden Nude, the pink one being my favourite and they smell absolutely delicious!;) And the best thing about the collection? All you have to do is get two 500ml bottles of Diet Coke at Boots store in UK (between 16th November and 27th December) and pick which shade you wanna get for absolutely free!:D

As for my outfit you can check it out on the last picture. Taking the photo in the Forever 21 store mirror on my way back from London was the only way I could show you how I looked that evening, sorry about the quality.

Ok, tak więc drugie wydarzenie na jakim byłam w Londynie w ten czwartek to premiera serii błyszczyków stworzona specjalnie dla dietetycznej Coca-Coli przez Models Own. Ja i kilka innych blogerek zostałyśmy zaproszone na tę premierę i warsztaty z makijażystką Lauren Parsons, która została okrzyknięta 'tą do obserwowania' przez magazyn Vogue. Lauren pokazała nam parę naprawdę imponujących look'ów po czym nadeszła pora na nasze propozycje (moja na zdjęciu czwartym). Kolekcja składa się z czterech odcieni - czysta śliwka, emaliowa czerwień, lśniący róż i złocista nagość, spośród których różowy jest moim faworytem, na dodatek wszystkie pachną absolutnie smakowicie!;) Najlepsza rzecz dotycząca tej kolekcji? Wszystko co musicie zrobić to kupić dwie butelki półlitrowej dietetycznej Coca-Coli w sieci sklepów Boots w UK (między 16 listopada a 27 grudnia) i wybrać który odcień chcecie dostać absolutnie za darmo!:D

Co do mojego stroju to możecie go zobaczyć na ostatnim zdjęciu. Zrobienie fotki w lustrze sklepu Forever 21 w drodze powrotnej z Londynu to był jedyny sposób w jaki mogłam wam pokazać co miałam na sobie tego wieczoru, wybaczcie jakość.

wearing:
leggins, necklace, bracelet, rings - Primark
shoes, bag - Peacocks
shirt - H&M
vest - C&A

Saturday, November 12, 2011

Schon! Magazine Party







Hello everyone and sorry for not blogging for a while but I was moving at the beginning of this month and then had a lot of work at university. On Thursday, however, I was in London at two events, one of which was Schon! Magazine party, similar to the one I attended in February this year. I really liked the idea of all the issues of the magazine hanging from the ceiling, not only you could look through all the previous releases but it looked really cool as well:)

Post from the other event plus my outfit tomorrow!:D Have a great weekend!;*

Witam wszystkich i przepraszam za nie blogowanie w ostatnim czasie, ale na początku tego miesiąca się przeprowadzałam, a później miałam masę roboty na uniwerku. Jednak w ten czwartek udało mi się wyrwać do Londynu na dwa wydarzenia, jedną z nich była impreza magazynu Schon!, podobna do tej na której byłam też w lutym tego roku. Bardzo podobał mi się pomysł ze wszystkimi numerami magazynu zwisającymi z sufitu, nie tylko można było przejrzeć każde poprzednie wydanie, ale też bardzo fajnie to wyglądało:)

Post z drugiego wydarzenia i stylizacją już jutro!:D Udanego weekendu!;*